"gdzie młodzież jest trudna i lubi picie.."
kolejna noc,syreny blask,policja pałą buudzi nas!
hih...no super no..nie pisałam długo troche z 2 miesiace.bo mi sie nie chciało.zresztą co mam pisać?ze poszliśmy do bramy, że poszliśmy do parku, że poszliśmy na klatke(w jakim celu wiadome)ze nosilismy nieprzytomnego kumpla, ze poszlismy pic,ze mielismy pare przgod,ze poszlismy sie najebac,ze rodzinka nie wie co ma ze mną począć, że sama nie wiem czego chce blablablaaa........moglabym opisac te 2 miechy ale byloby tego z 30stron,a i nawet nie pamiętam i nawet mi sie nie chce.
chociaż ostatnio jest troche inaczej.wszystkim odwaliło w tą zime,wszyscy sie rozpili i zmenelowali(zmenelili?) zrobilo sie cieplej i wszyscy łącznie ze mną sie troche uspokoili;P
i tak btw toooo wszystko takie w huj skomplikowane jezd...
ale chociaz nic sie nie układa to nie przejmuj się co nie?buahaha.
i mam zajebistego faceta i ponoc jestem pierwsza ktorej nie zdradzil.. jeszcze:Pi ponoc nie zdradzi..hih..
BULBULATORS - "KTOŚ LEPIEJ WIE"
słowa tej piosenki oddają w tej chwili wszystko.
do kiedys.. rude liban 2006-04-13 20:16:45 skomentuj (10)
'ja tego nie zapomne, i nie jest mi żal.przepita młodość, przepity szmal'
Żyj.żyje kurwa.po huju.po co dawali mi to życie?po huj ja wogole istnieje na tym swiecie?nie cieszy mnie już nic ani troche jak kiedyś.już dawno przestało.picie, ćpanie,palenie kurwa.i nic więcej.a reszta?gdzie jest?gdzie są te pojedyńcze drobiazgi, mało znaczące rzeczy które tak cieszyły w życiu...?bez sensu.niszczy,zabija wszystko na co się natknie,nie wchodź w drogę, nikogo nie oszczędzi!
Jesteś szalony, ty jestes chory, pierdolisz wszystko
W zyciu chaos, w zyciu przemoc, to rzeczywistośc
Nie umiesz marzyc, nie umiesz tworzyc
Patrzec w przyszlosc
Odbierają ci wszystko
Odbierasz sobie wszystko
Abu.nie śpijcie na klatce czołem na kaloryferze bo wam się przypali.i pod żadnym pozorem nie kradnijcie wycieraczki spod drzwi miłej starszej pani.i oszczędźcie sobie bycie szukanym przez policje.nie zaczynajcie bójek z naziolami.nie pijcie świństw...OMIJAJCIE NAS Z DALEKA!
Jakieś majaki mam wogole.sen wariata.
Na ulicy, pod sklepami, w bramach, parkach, z łobuzami,na imprezie z wariatami, takie życie pokochaliśmy...
Jakie to romantyczne.iść do niego i pić jabola za 4 zlote ze szklanki, i rownoczesnie drogie wino z francji z 2000roku z kieliszka.a jakie to ciekawe że jabol smakuje lepiej. nie zrozumiesz moich myśli, nie zrozumiesz marzeń. rude liban 2006-02-17 17:16:30 skomentuj (13)
yyy..!święta nalewa!
heheheee..wiem tylko tyle ze teraz jestem bardzo nietrzzwa.i wchodzac do domu siadlam do wlaczonego juz kompa i pisze tą oto zajebistą notke;Phmm co by tu napisac..eeee..dziś wino spadło nam z nieba;)badz to moj wspanialy dotyk sprawil ze coś co upadlo,po podniesieniu tego przezemnie stalo sie najzwyczajniej w swiecie calym,pelnym zamknietym winem!MANNA Z NIEBA!
ah tango z zajebistym przyjacielem przy reggae, przy masie ludzi na pustym parkiecie to tez warte wspomnienia;)
yy refleksji zadnych.pozatym, ze ludzie ktorzy mnie nienawidzili stali sie mymi najlepszymi kumplami.dziwne?a kurwa sama juz nie wiem.
normalnie wszyscy maja dla mnie rispekt!:Pnajstarsze brudasy co wszystkich leją;Dmusialam dupe 2 debilom bronić przed panem E.jak sie ostro tlumczyl potem przedemną?!że żartował i ich nie zauważyl..
ee nic już nie napisze moze innym razem......kocham zycie w tym momencie!!!
i pojebana jestem to fakt:/i chora..znaczy przeziębiona, trzeba bylo nie biegać w samym swetrze po centrum.
rekord:10 minut sępienia i mamy 19 zetow hahahahaha..yy ile to dzis tych win bylo..11 moze..plus jedno z nieba;)
PS:mozecie pic spirytus z colą badż innym czymś tylko nie pomieszany z piwem!bo zgineicie marnie:D
PS2:ze skinami z sosnowca niektorymi da sie pogodasc jeszcze:Dmozna dostac nawet zaproszenie na naziolski concert i naklejki z white pride, ktorymi poobklejane cale miasto jezd:D rude liban 2006-01-27 22:34:53 skomentuj (8)
i co powiesz?
łoooooojojojoj;]
nie no.fajnie sie stoi twarza w twarz z tatusiem olosa(który wyczuje i jedno piwo)ledwo trzymając się na nogach, jak wszyscy ci mówią że jebiesz na kilometr wódą:Doł jee.to był taki mały epizod;]jakich milard w moim życiu.picie na cmentarzu..TAK!zero poszanowania!młodziez bez moralności!bez żadnego szacunku!:Ptaa od sylwestra i w sylwestra zrobiłam tyle durnych rzeczy i poszerzyłam swe menelskie horyzonty aż szok.ej niech ktoś mi w punktach przypomni, hę?;P pytam co będzie, no co będzie jeszcze?
i huuuuuuuuuuj.nie chce mi sie tu pisac już.już nie będe chyba.przeniose sie indziej gdzieś.a wspomnienia zostawie. narkotyki, narkotyki
i co ja pierdole?
oh, odwala biednemu dziecku.dziecko już nie wie co ma zrobić ze sobą na tym świecie.
P.S olosie kochanie moje:Dnie mam pomysłu,życze ci wszystkiego czego chcesz tylko(i huj, bo i tak sie nie spełni)
rude liban 2006-01-10 18:31:01 skomentuj (11)
'a wieczorem założymy błękitne koszule...'
ano.więc takie coś przed świętami było mi potrzebne.dużo śmiechu, włóczenie się, podrobiona legitymacja, tanie wino, park, wudurnianie się, głębokie kałuże i żadnych nieporządanych ludzi.z którymi nie chcę lub nie umiem się dogadać.wrócenie do domu mokrym od stóp do głów, brudnym i pijanym, i wtedy mogłam zacząc wysłuchiwac krzyków, wrzasków, awantur i robic wszystkie popieprzone rzeczy związane ze świętami.po co się będe rozpisywać.nienawidzę świąt i tyle.nienawidze z całego serca.
jestem ostatnio w huj nerwowa.zresztą trudno mi sie dziwić.jeszcze niedawno nie zwrcałam uwagi na to.a teraz?dobijają mnie wrzaski od rana do wieczora o nic, o głupotę, darcie się na siebie na wzajem, hasła typu wyjebania z domu na zbity pysk.a ja zamiast wzruszyć ramionami będe siedziec przy biurku z trzęsącymi rękami i ze łzami w oczach.i czuje że mnie to wykańcza powoli.
oni pragną twojej smierci,ty się przeciwstawiaj im
wyjdź z uśmiechem na ulicę, i z oddechem nabierz sił
wtedy popatrz się na niebo, rozgoń wzrokiem wszystkie chmury
pomyśl przecież masz ich w dupie i uniesiesz się do góry
czwartkowy dzień spędziłam sobie w krakowie z panem A.włóczyliśmy się dookoła w kółko, w te i wewte przez bite trzy godziny w mrozie deszczu i było fajnie;]reszta jest słaba, zwiedzili chyba wszytskie puby w tamtej okolicy.zresztą ja kocham sie włóczyć, nawet w ekstremalnych warunkach przez bardzo długą część czasu.
a pomijając to, to wszystko jest do dupy.i jest zupełnie inaczej niż było kiedyś.może ja debilka myślałam, że tak będzie zawsze?nie wiem czy mam jakąs zrytą psychike, czy jestem po prostu dziwna.wogóle jak ktoś chce się troche do mnie zbliżyć, odsuwam sie na bezpieczną odległość...i w sumie moje życie dla innych jest osłonięte ciemnym kloszem.irytują mnie ludzie.ooj i to jak...zastanawiam sie, czy to ze mną jest coś nie tak?ludzie których na swój sposób kochałam, dzis nie znaczą dla mnie nic.nawet nie chce mi się na nich patrzec, ani ich słuchać.nie potrafie sie pogodzić z tym, że nie są tacy jak dawniej.i to mnie w huj boli.kompletna beznadzieja.ludzie mnie wkurwiają.i nie wiem po co udaje, że ich lubie.
hmm mam ostatnio kłopoty z powodu zajebistego księdza.nie mam zielonego pojecia po huj ja chodze na tą religię.ten facet jest pierdolonym rasitą, nie umie odpowiedzieć na żadne pytanie,dostał trochę władzy do ręki i od razu myśli, że może sobie wszytskich podporządkowac, i wszyscy będą mu jeść z ręki.i poskarżył sie akurat na naszą trójkę...ciekawe czemu:/.i w sumie ciekawe co ciekawego o nas powiedział.i zostaliśmy pouczeni przez strefy wyższe, ze na religi mamy mieć zeszyty,notować co ksiądz mówi i siedzieć cicho.
warto sie pomęczyć dla takich owocowych i ociekających winem weekendów jak ostatni;)kiedy to budzisz się po całym przepitym dniu, bierzesz do ręki calutką butelkę i kulturalnie w łóżku rodziców w doborowym towarszytwie kończysz niedokończony trunek po czym jedziesz do kina na harrego pottera;P
Choć do szkoły ucz się pilnie
Będziesz lepsze życie miał
Dobrą pracę i rodzinę
Mercedesa no i psa
Piękną żonę i teściową
Prezydenta w domu obok
Jakąś firmę, kupę szmalu
Będziesz szychą w naszym kraju
Ja nie chcę chodzić do szkoły
I nie chcę by jabole były takie drogie
Tak w ogóle to nie lubię herbaty
Zapiekanka z pekaesu
U lekarza prywatnego
bywasz kilka dni w tygodniu
Masz niewydolność nerek
I wrzody na żołądku
Twój pies też jest na coś chory
Tylko nie wiesz jeszcze, na co
Syna wyrzucili dziś ze szkoły
Żonę kórwa z pracy
Mogę też mieć te problemy
Chociaż nie mam dobrej szkoły
Nie mam tyle kasy co ty
I mój pies jest całkiem zdrowy
Pije wino, wódkę, piwo
Palę marihuanę
Mimo wszystko mamy życie
Tak samo przejebane